Czy poezja zawsze musi być poważna i wyniosła? Niekoniecznie! Może być zadziorna, frywolna i pełna absurdów!
Absurdy wyssane z palca to zbiór dwustu limeryków, w których autor z przymrużeniem oka nawiązuje do życia polityków, księży czy zwykłych ludzi z prowincjonalnych miasteczek i dużych miast. Utwory te przedstawiają codzienność pełną psot, wpadek, namiętności, a wszystko to ukazane jest na tle relatywnej, zmiennej moralności.
Otwórz tomik na dowolnej stronie i daj się ponieść żartom oraz przewrotnej wyobraźni autora!