Dawno, dawno temu wielki tyranozaur spotkał na swej drodze młodego, samotnego ankylozaura. Właśnie zamierzał go pożreć, gdy maluch niespodziewanie uczepił się jego nogi i nazwał... tatą! Zdziwiony drapieżnik postanawia stanąć na wysokości zadania i wbrew swojej naturze wychować małego roślinożercę jak własnego syna.
Oto pełna humoru, wzruszeń i prehistorycznych przygód historia, która udowadnia, że rodzina może mieć wiele kształtów i rozmiarów!