Sto lat temu, 24 czerwca 1926 r., papież Pius XI ogłosił nominację bp. Augusta Hlonda na arcybiskupa gnieźnieńskiego i poznańskiego oraz prymasa Polski. Wkrótce po przewrocie majowym August Hlond został prymasem Polski odradzającej się po przeszło stu latach zniewolenia. Stał też na czele Kościoła w czasie zmagań z dwoma bezbożnymi systemami. Po wojnie komunistyczne władze PRL prowadziły przeciwko Hlondowi oszczerczą kampanię zniesławienia. Przybliżamy zatem sylwetkę prymasa, któremu Opatrzność powierzyła stery Kościoła w Polsce w czasie gdy budziła się ona do wolności i na czas jej nowego zniewolenia.