Pamiętacie Clover? Tym razem zapraszamy tam na Boże Narodzenie.
Lucy Anderson znów w ostatnią drogę odprowadza nieodżałowaną osobę. Po spłonięciu jej świeżo nabytego dziewiętnastowiecznego domu usytuowanego przy Forest Street, zdruzgotana utratą wszystkiego, co pokochała, wyjeżdża z Clover. Lecz i w stolicy nie wiedzie jej się najlepiej. Nowy zwierzchnik okazuje się zaskakująco intrygujący, a przyjaciółka zaleca leczyć złamane serce kolejną miłością.
Historia z pozoru jak z melodramatu? Nic bardziej mylnego.
Pełna zwrotów akcji opowieść o odnajdywaniu siebie i drodze do miłości. I choć wszędobylska plotka znów wprowadzi niemałe zamieszanie, to o ciarki przyprawią całkiem inne wieści, a wsparcie rodziny i przyjaciół okaże się bezcenne, chociaż nie do końca bezinteresowne.
Życie, nawet w tak spokojnym miasteczku, dalekie jest od sielanki, jednak pośród sypiącego śniegu i dźwięków dzwoneczków u sań dzieją się cuda! Magia świąt? Być może. Sprawdźmy, kto w te święta znajdzie w Clover swój happy end.