W śnieżny poranek do domu pewnej rodziny podchodzi duży czarny pies. Domownicy obserwują go z okien domu i alarmują po kolei pozostałych. Tempo rosnącej paniki wśród członków rodziny podkreślają ilustracje, na których realistycznie przedstawiona postać psa z każdą sceną rośnie, przybierając fantastyczny rozmiar wielkiej bestii. Wszystko kończy się dobrze dzięki nieustraszonej postaci Małej, która wolna od uprzedzeń stawia czoło rodzinnym lękom.
Dobroć i rozsądek Małej niech będą dla nas wskazówką, jak żyć bez przesadnego strachu przed nieznanym. W te dni, gdy świat wydaje się straszny i pełen trosk, weźmy głęboki oddech i pomyślmy, co zrobiłaby Mała.