Miażdżąca, ale pełna życia opowieść z samego środka wojny w Ukrainie.O zwierzętach i o ludziach.
Jak na wojnie przeciwko wszystkiemu, co żyje, można ocalić człowieczeństwo?
Nowa książka Wojciecha Tochmana, jednego z najwybitniejszych polskich reporterów i autorów literatury faktu, opowiada o ludziach, którzy z narażeniem życia ratują zwierzęta podczas wojny. Autor regularnie jeździ do Ukrainy, ewakuuje z frontu opuszczone psy i koty, ale w reportażu nie podkreśla swojej obecności. Jego dokument mówi o żałobie, cierpieniu i ekobójstwie. Ale również o odwadze, o miłości do życia, o więzi człowieka i zwierzęcia.
„Nie mogłam ocalić męża, mogłam ocalić życie stamtąd, gdzie zginął” – mówi autorowi jedna z jego bohaterek. Książka Tochmana głęboko porusza, ale unika czułostkowości. Nie ocenia, nie moralizuje, nie szantażuje. Skłania do refleksji, stawia pytania. Gdzie leży granica między empatią a śmiertelnym ryzykiem? Między rozsądkiem a szaleństwem?