Każdy koniec jest jednocześnie początkiem. Myślałam, że umrę – i tak by się stało, gdyby nie Slade. Tylko on potrafił otworzyć szczelinę między światami i mnie uratować. A ja musiałam przez nią przejść. Tylko dlatego żyję. Czasem ucieczka z jednego niebezpiecznego miejsca prowadzi prosto w drugie. Annwyn. Królestwo fae. Magia. Piękno. I śmiertelne niebezpieczeństwo zagrożenia. Ale ja też stanowię część tej ciemności. Nie jestem już tą dziewczyną z pozłacanej klatki. Nic nie powstrzyma mnie przed powrotem do Slade’a. Muszę tylko stawić czoła wyzwaniom. Odkryć tajemnice. Płonąć na tyle jasno, by znaleźć drogę. Zanim pochłonie mnie mrok.