To będą pierwsze idealne święta w rodzinie Dzikich. Przytulny dom, choinka do sufitu, barszcz z uszkami i ciepłe ramie mecenasa Focha obok. Przynajmniej tak planuje Magda… Tyle że nad Boże Doły nadciąga zawierucha grudniowych komplikacji.Fabryce bombek grozi bankructwo, dzieciaki znowu pakują się w kłopoty, pod drzwiami kościoła ktoś zostawia niemowlę, a na horyzoncie pojawiają się zgryźliwi teściowie…Czy Dzikiej uda się zorganizować święta jak z bajki? I czy naprawdę o takich marzyła?Otul się ciepłym szalikiem, spakuj termos herbaty i ruszaj w drogę do Bożych Dołów.