Daj się oczarować magii świąt, otul się grudniowymi opowieściami!
Była sobie Mania. Marzyła o śnieżnej zimie, a tu śniegu spadło mniej niż kot napłakał! Problem był też zresztą z kotem, a właściwie z jego brakiem. Bo Mania pragnęła mieć puchatego kotka.
Był sobie kot Kiks, co mieszkał w piwnicy. Pewnego razu spotkał nieco przygnębionego srebrnobrodego staruszka.
Oto zbliżają się święta, a czarny kot przebiega Mani drogę…
Jak wielką moc mają marzenia? Co smuci Mikołaja? I kogo w tę Wigilię będzie można dostrzec na rozgwieżdżonym niebie?