Dwie kobiety. Dwie miłości. Jedna lekcja – na szczęście nigdy nie jest za późno.
Iga od trzech lat żyje w cieniu śmierci męża. Wciąż pisze do niego listy, w których opowiada mu o codzienności. Kończy je tymi samymi słowami: „Kocham cię. I tęsknię”. Nie potrafi sobie wyobrazić, że mogłaby jeszcze kiedyś otworzyć serce przed kimś innym.
Jej teściowa Baśka ma na ten temat zupełnie inne zdanie. Pięćdziesięcioletnia bezczelna i pewna siebie kobieta nie zamierza pozwolić, by Iga spędziła resztę życia w żałobie. Sama zresztą też nie chce rezygnować z własnych przyjemności. Zwłaszcza kiedy na horyzoncie pojawia się Darek – młodszy, przystojny i zdecydowanie niezainteresowany tym, by ich relacja pozostała tylko jednorazową przygodą.
Iga nie planuje iść w jej ślady. Wszystko zaczyna się jednak zmieniać, gdy poznaje Kacpra – spokojnego, czułego mężczyznę, który z irytującą łatwością przywraca jej uśmiech i sprawia, że po raz pierwszy od śmierci Pawła dziewczyna zaczyna myśleć o przyszłości.
Tylko czy można tęsknić za tym, co było, i jednocześnie cieszyć się tym, co dopiero się zaczyna?