I Koncert skrzypcowy fis-moll Henryka Wieniawskiego należy do najtrudniejszych koncertów w całej literaturze skrzypcowej. Ten niezwykle efektowny, popisowy utwór, oprócz najwyższych umiejętności oraz specyficznych predyspozycji instrumentalnych, wymaga od wykonawcy wyjątkowego hartu ducha, a także swojego rodzaju instrumentalnej odwagi. Wyobrażenie o piętrzących się przed grającym, często karkołomnych trudnościach wykonawczych, może dać notatka il faut risquer (trzeba ryzykować), umieszczona przez kompozytora w głosie skrzypcowym, najprawdopodobniej dla własnego użytku. Antoni Cofalik