Soren Johansson był zwykłym człowiekiem. Mężem, ojcem, mormonem, który wierzył, że po śmierci spotka swoich bliskich w wiecznym raju.
Potem umarł.
I obudził się w bibliotece.
Nie w piekle z ognia i siarki — w czymś znacznie gorszym. W nieskończonych korytarzach wypełnionych każdą książką, jaka kiedykolwiek mogła powstać. Każdą kombinacją każdej litery, każdego słowa, każdego zdania. Większość to bezładny szum. Ale gdzieś pośród miliardów tomów — więcej niż atomów w poznanym wszechświecie — istnieje jedna jedyna księga. Dokładna, prawdziwa, litera po literze, historia życia Sorena.
Zasada jest prosta: znajdź ją, a zostaniesz uwolniony.
Jak w miejscu zawierającym wszystkie możliwe książki odnaleźć tę jedną, która jest twoja?
Steven L. Peck — biolog ewolucyjny, filozof i jeden z najbardziej niepokornych pisarzy współczesnej literatury anglojęzycznej — stworzył nowelę w tradycji Borgesa i Camusa. Egzystencjalny horror, który nie potrzebuje potworów. Wystarczy niewyobrażalna liczba i pytanie, które zostaje długo po ostatniej stronie: czym właściwie jest twoja historia — i czy zdołałbyś ją rozpoznać?