Kooperacja jest krucha, bo zależy od czasu, energii i motywacji ludzi, ale – jak pisze jedna z autorek – stanowi „miękką infrastrukturę”, dzięki której można działać w sytuacjach wymagających szybkiego reagowania. Dowodzi więc społecznej i osobistej rezyliencji. Bez kooperacji niemożliwe jest stworzenie publikacji, przedstawienia teatralnego, festiwalu czy postu, na niej opierają się społeczności fanowskie i grupy artystyczne. Wchodząc w relacje, przyjmujemy role komunikacyjne, które obecnie są płynne i hybrydowe, czasem musimy kooperować ze sztuczną inteligencją czy algorytmami mediów społecznościowych. Tytułowa kooperacja jest więc jednym z kluczowych terminów opisujących współczesną kulturę.W numerze zamieszczono też debatę z cyklu „Kultura dla przyszłości” i duży dział omówień.