Debiutancka książka o młodości, która nie chce się skończyć, i dorosłości, która nie może nadejść. Bohaterowie Czerniawskiego marzą o niezależności, ale są skazani na rzeczywistość wynajmowanych pokoi, ciasnych rodzinnych mieszkań i pracy, która prowadzi donikąd. Trzej bohaterowie żyją obok siebie, nie wiedząc jeszcze o swoim istnieniu. Łączą ich doświadczenie niepewności oraz samotność, wspólne jest też coraz trudniejsze do zniesienia oczekiwanie na moment, w którym wszystko wreszcie się zacznie.
Opowieść o męskości wystawionej na próbę przez niepewność, zależność ekonomiczną i niespełnione oczekiwania. O ludziach, którzy próbują odnaleźć dla siebie miejsce w świecie coraz droższym, bardziej obojętnym i trudniejszym do zamieszkania. O buncie, który łatwo pomylić z wybrykiem.
Są tu piwniczne klitki, pokoje w akademikach, hale fabryczne, osiedla, lasy i jeziora. Po tych przestrzeniach poruszają się doktoranci, robotnicy, marzyciele i lokatorzy. Postaci głównie współcześni mężczyźni snują rozmowy o kredytach, odbywają nieudane randki, towarzyszą im codzienna beznadzieja i lęk przed zależnością.