Mała historia znikania. Opowieść o Rzeceto literacka wędrówka wzdłuż wysychającej rzeki i jednocześnie w głąb pamięci, krajobrazu oraz relacji człowieka z przyrodą. Daniel Petryczkiewicz przez kilka lat towarzyszy Małej — niepozornej podwarszawskiej rzece — obserwując jej stopniowe zanikanie: osuszanie doliny, regulacje, grodzenia i dewastację. Idąc jej korytem, także wtedy, gdy nie ma w nim już wody, opowiada historię miejsca, ludzi, zwierząt i roślin, ale przede wszystkim stawia pytanie o to, czym/kim jest rzeka — i czy może przestać istnieć. Być może źródłem prawdziwej nadziei jest świadome doświadczanie nieuniknionej straty? To książka na styku reportażu, eseju filozoficznego i osobistego dziennika drogi. Historia o wodzie jako żywej istocie, o przemocy przestarzałego prawa i infrastruktury, o pamięci krajobrazu i o potrzebie nowej opowieści — takiej, która pozwoli nam myśleć i czuć razem z rzeką, zamiast z nią walczyć. To także manifest czułej uwagi, solidarności z całą naturą (od chruścików przez mokradła aż po gwiazdy) i sprzeciwu wobec świata, w którym to, co małe i kruche, znika bez świadków. Lektura, która płynie prosto do serca, budzi nadzieję i skłania do działania.