Polska „na wczoraj” potrzebuje kompleksowej strategii wskazującej kierunki w polityce zagranicznej i w sferze bezpieczeństwa. Książka Międzymorze prof. Tomasza Grosse to ważny głos w dyskusji nad taką strategią.
Jacek Bartosiak. Strategy & Future
Książka Tomasza Grzegorza Grosse to obowiązkowa lektura dla każdego, kto chce rozumieć decyzje państwa i ich konsekwencje. Pokazuje, jak myśleć długofalowo o pozycji Polski w świecie.
Leszek Skiba. Instytut Sobieskiego
Dla Polaków, sąsiadujących od stuleci z Rosją i Niemcami geografia ma szczególne znaczenie. Usytuowanie geograficzne oznacza dla nas fundamentalny wybór – między byciem zdominowanym, albo zabezpieczeniem wolności. Po transformacji ustrojowej z roku 1989 naszym celem było jak najszybsze włączenie się Polski do struktur zachodnich: UE oraz NATO. Wejście do nich stanowiło zwieńczenie marzeń i aspiracji elit, które poczuły się zwolnione z obowiązku aktywności, bo strategiczne cele zostały osiągnięte. Nie przewidywano wykorzystywania tych organizacji dla realizacji dalekosiężnej strategii Rzeczpospolitej.
Geoekonomia to wykorzystanie instrumentów gospodarczych do celów geopolitycznych, a więc do realizowania strategii w polityce zagranicznej. Fundamentem dla skutecznej geoekonomii jest silne państwo.
Geokultura to wykorzystanie zasobów kulturowych do celów geopolitycznych. Choć doświadczenia minionych wieków wyraźnie wskazują na zagrożenia płynące z imperializmu Moskwy i Berlina, nasze elity z niechęcią odnosiły się do myślenia strategicznego w kategoriach interesów wspólnoty politycznej.
Z punktu widzenia geografii, Międzymorze jest niezbędne dla zachowania suwerenności Rzeczypospolitej.