W małej osadzie na obrzeżach Warszawy w latach osiemdziesiątych powstają bloki z wielkiej płyty. W jednym z nich mieszkają po sąsiedzku dwie młode kobiety: Irena, nauczycielka polskiego w lokalnej podstawówce i instruktorka harcerstwa, oraz Ala, laborantka w jedynej miejscowej fabryce. Sąsiadki wzajemnie się nie znoszą. Do czasu gdy muszą pomóc staruszkowi z parteru, panu Albertowi. Kiedy oglądają jego stare zdjęcia, niespodzianie znajdują na nich swoje babcie, Albert zaś wyznaje, że każda z nich była dawno temu jego kochanką. Tak odkrywają, że starszy samotny pan jest dziadkiem ich obu… Tymczasem w pobliżu dochodzi do okrutnej zbrodni. W niewyjaśnionych okolicznościach zostaje zamordowany chłopiec, uczeń Ireny. Kiedy kobiety zaczynają badać rodzinną historię, okazuje się, że mała miejscowość wśród lasów latami żyła w cieniu przerażających wydarzeń sprzed pół wieku. Odkrywają również, że współczesne tragedie splatają się z nimi w niewytłumaczalny sposób. Siostry będą musiały zmierzyć się z duchami przeszłości i zakończyć rodzinny dramat sprzed dwóch pokoleń. Weronika Wierzchowska – z zawodu chemiczka, dawniej związana z przemysłem farmaceutycznym i kosmetycznym. Lubi mieszać, zarówno w reaktorach chemicznych, jak i w losach wymyślonych postaci. Fascynuje się historią nauki, zwłaszcza medycyny, kultury materialnej i ulubionych wieków – XIX i XX. Dociekliwie zgłębia historie kobiet, najbardziej tych zapomnianych lub lekceważonych, które chętnie przypomina w powieściach. Perypetie postaci historycznych zestawia z losami współczesnych dzielnych i niezwykłych Polek, tworząc opowieści o życiu kobiet.