Stefan „Wiech” Wiechecki był niezwykłym człowiekiem, który całym sercem ukochał warszawską gwarę, w swoich dziełach pielęgnował ją i nieustannie o niej przypominał, czym właściwie uratował ją od zapomnienia.
Jego pełne humoru felietony, w których portretował życie codzienne Warszawiaków, bawiły całe pokolenia czytelników. Tadeusz Wittlin, jego serdeczny przyjaciel, prowadzi nas przez życiorys Wiecha, wspomina jego początki, udane i nieudane przedsięwzięcia oraz wspólne przygody, a całość okraszona jest fragmentami jego dzieł, pisanych oczywiście gwarą, czyli wiechem.
Lektura książki sprawi, że każdy czytelnik zakocha się w twórczości „Wiecha” i jego barwnej, uroczej Warszawie.