Kim jest Romane Monnier?
To był jeden z tych wieczorów, gdy nagle urywa ci się film – Thomas pamięta tylko, że siedział w barze obok jakiejś młodej kobiety. I że to najpewniej ona ma teraz jego telefon, bo on z całą pewnością ma jej. Notatki, wiadomości, wspomnienia, zdjęcia, nagrania, historia wyszukiwania – wszystko na wyciągnięcie ręki. A co, jeśli Romane skrywa sekrety mroczniejsze niż zamawianie pizzy przez aplikację po 22.00?
Delphine de Vigan skłania do refleksji nad rolą i znaczeniem smartfona, urządzenia, bez którego nie wyobrażamy już sobie codziennego życia.
Oryginalna i poruszająca powieść Nazywam się Romane Monnier zadaje pytania dotyczące natury osobistych archiwów w XXI wieku i pozostawia miejsce dla mroku, która czai się w każdym z nas.