To zapis pamięci, która nie została wygładzona ani domknięta.
Autor miał sześć lat, gdy wybuchła wojna, i dwanaście, gdy się skończyła. Najdotkliwsze nie były głód ani strach, lecz samotność i rozpaczliwe pragnienie odnalezienia rodziców. Książka oparta jest na wielogodzinnym wywiadzie zarejestrowanym dla francuskich archiwów ocalałych z Zagłady i zachowuje rytm mówionej opowieści — z jej pęknięciami i dygresjami.
Uzupełniają ją wstrząsające wspomnienia Ojca autora, spisane po latach milczenia.
To opowieść wydestylowana do istoty rzeczy.