Osądzające myśli nieustannie przepływają przez nasz umysł. Nie chodzi o to, by je odrzucać ani udawać, że nie istnieją. Z pewnością nie chodzi też o to, żeby je tłumić, zagłuszać albo mieć wyrzuty, że odczuwamy żal lub gniew. Co zatem miał na myśli Jezus, nakazując, abyśmy przestali osądzać? Trapista Isaac Slater – przywołując m.in. mądrość ojców pustyni, namawia do rezygnacji z potępiania i wykluczania innych. Jako sprawdzoną metodę wskazuje praktykę wytrwałej modlitewnej obecności i uważności.