Są krzywdy, których nie da się zapomnieć...
W okolicach Poznania dochodzi do porwania ośmiolatka. Pojawia się żądanie okupu, nazajutrz już policjanci znajdują chłopca uduszonego.
Gdy w Toruniu znika następne dziecko, policja traktuje sprawy jako odrębne przestępstwa. Jedynie komisarz Szałecka upiera się, że zdarzenia się łączą. Dostrzega wzór, ale nikt nie traktuje jej słów poważnie
Kolejne tropy mobilizują Szałecką do działania. Lekceważona przez przełożonych i ignorowana przez kolegów, podejmuje walkę z czasem i zabójcą, który jest o krok przed śledczymi. Aby go powstrzymać, musi udowodnić, że ma rację. Bo tylko ona zadaje kluczowe pytania.
Jeśli się myli - zrujnuje śledztwo, ale jeśli ma rację... gdzieś właśnie wybierana jest następna ofiara.