Marta po rozwodzie z dręczącym ją mężem Igorem ucieka do Orłowa – jedynej w Polsce miejscowości, w której nie ma zakrętów – gdzie próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Pewnego dnia poznaje Tomka, policjanta, który po ostatniej akcji musiał zaszyć się w tych stronach, ponieważ grozi mu wielkie niebezpieczeństwo. Niepostrzeżenie między dwojgiem ludzi naznaczonych trudnymi doświadczeniami zaczyna rozkwitać uczucie.
Ich losy przeplatają się z historią Jadwigi i Antoniego, którzy mieszkali w tej okolicy osiemdziesiąt lat wcześniej. Poznajemy opowieść o miłości w cieniu wojny, a wszystko za sprawą pamiętnika, który Marta znalazła w swoim ogrodzie.
Przeszłość spotyka się z przyszłością, a choć czasy się zmieniają, trudne decyzje będą wymagać niekiedy wielkiej odwagi.