W ciepłą noc pachnącą jaśminem i wilgotną ziemią kobieta kładzie się obok swojego kochanka. On prosi ją o historię, której jeszcze nigdy nikomu nie opowiedziała. I Eva Luna – gawędziarka i czarodziejka słów – otwiera usta. I nie zamyka ich przez dwadzieścia trzy opowieści.
Spotykamy w nich kobiety uwięzione przez mężczyzn, przez konwenanse, przez własne serca – i te, którym udaje się wyzwolić. Jest też człowiek, który opiekuje się duszą zmarłej z takim oddaniem, że zakochuje się w niej do szaleństwa, kobieta, która sprzedaje słowa potrafiące odpędzić melancholię, i dziewczynka, która rzuca czar na kochanka swojej matki. To świat, w którym magia i mit splatają się z codziennością, ale przede wszystkim świat rządzony przez kobiety – stare i młode, proste i wykształcone, zawsze jednak silne, wrażliwe i niepokonane. Świat, w którym miłość triumfuje nad nienawiścią, nadzieja nad rozpaczą, a prawdziwa mądrość przekazywana jest szeptem, z pokolenia na pokolenie.
Isabel Allende powraca do scenerii i bohaterów znanych z powieści Eva Luna , tworzy jednak zupełnie nowe historie o miłości, władzy, empatii i zemście. To zbiór, w którym realizm magiczny osiąga swoją najintymniejszą formę: jako jedyny możliwy sposób wypowiedzenia najgłębszych prawd i pragnień.
Allende pisze o pożądaniu w jego różnych odsłonach – kiedy potrafi pchać ono do aktów pięknych, ale też do czynów niecnych. Dobrze rozumie jego naturę: kobieta może dać się uwieść mężczyźnie, który potrafi ją rozbawić, może dać się z miłości zniewolić, może miłością opętać. Narratorka tego zbioru jest jak Szeherezada – uwodzi słowami, złożonymi tak wprawnie, że nie możemy przestać słuchać i pragniemy więcej. Allende bywa niepoprawna, bo pisze o ludzkich namiętnościach, które wymykają się sztywnym konwenansom. Tacy jesteśmy, gdy płoniemy.
Paulina Reiter, „Wysokie Obcasy”
Kolejne obrazy zmysłowych Opowieści Evy Luny przypominają poezję. Historie są idealnie skonstruowane i niezwykle zróżnicowane.
Barbara Kingsolver
Książka urzekająca i absolutnie wyjątkowa, ważna i zapadająca w pamięć. Doskonała do czytania na głos i powtarzania kolejnym pokoleniom.
„Los Angeles Times”