Na antologię złożyły się nietłumaczone dotąd na język polski baśnie wiktoriańskie. Książka powinna znaleźć miejsce na półce obok Pierścienia i róży, Alicji w Krainie Czarów, Kubusia Puchatka i Harry’ego Pottera, ponieważ pulsuje esencją angielskości w najlepszym rozumieniu tego słowa.