Chociaż nic dwa razy się nie zdarza, los potrafi zrobić wyjątek. Zwłaszcza tuż przed Bożym Narodzeniem.
Alinka prowadzi dwa życia. Za dnia maluje twarze celebrytów w porannym studiu telewizyjnym, gdzie rządzi próżna prezenterka Cassandra. Wieczorami pracuje w zakładzie pogrzebowym „Bez biletów” i przywraca godność tym, którzy już nigdy nie spojrzą w lustro.
W jednym świecie liczą się idealny makijaż, lajki i blask fleszy. W drugim bliscy proszą o pogrzeb „w stylu włoskim” albo o to, by babcia odleciała „jak samolotem”. Alinka dobrze zna oba światy.
Nie wie jeszcze tylko, że tuż przed Bożym Narodzeniem otrzyma szansę, jakiej nie dostaje prawie nikt: jeszcze raz przeżyć to, co już się wydarzyło, zmienić bieg kilku zdarzeń i sprawdzić, czy naprawdę można spotkać miłość.
Tylko czy wiedząc, co wydarzy się za chwilę, da się naprawdę ocalić to, co najważniejsze?
„Ożeż! Narodzenie” to pełna czarnego humoru komedia funeralna o życiu, śmierci i drugich szansach. To śmiech przez łzy i święta, jakich jeszcze nie było. Historia, po której trudno nie zadać sobie pytania: co naprawdę po sobie zostawimy?