✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Między profesjonalizmem a ludzkim odruchem nie ma wyraźnej granicy.”
Ta książka przypomina, że za każdym pacjentem stoi człowiek, nie przypadek medyczny.”
„Pielęgniarka nie tylko leczy ciało — każdego dnia dźwiga cudzy ból.”
„Empatia to dar, który w tej historii ma swoją cenę.”
Zosia Wierzbicka jest pielęgniarką. Mimo, że z racji swego niskiego statusu społecznego nigdy nie miałaby szansy otrzymać gruntownego wykształcenia dziewczyna z oddaniem opiekuje się chorymi w szpitalu imienia Hipolita Sznajdera w Warszawie.
Swoją historię powierza jednej z cierpiących na nowotwór pacjentek - siostrze Applonii.
Zofia wywodziła się z niezbyt zamożnej robotniczej rodziny.
Pewnego letniego dnia 1923 roku czternastoletnia wówczas dziewczynka była świadkiem potrącenia przez samochód małego chłopca.
To właśnie wówczas na jej drodze stanęła zamożna i wpływowa dziedziczka bajecznej fortuny Helena Sznajderówna- obie - ramię w ramię pomogły uratować malcowi życie- wkrótce potem nastolatka zaczęła pomagać Helenie w szpitalu oraz poznawać jego personel wśród którego na pewno wyróżniała się doktor Maria Kawecka - kobieta , która mimo swej ponadprzeciętnej inteligencji przez cały czas musiała walczyć z kłodami rzucanymi jej pod nogi przez środowisko zdominowane przez mężczyzn.
W trakcie lektury poznajemy przeszłość obu bohaterek- jest również miejsce na miłość- panna Wierzbicka otrzymuje ją w ramionach Tadeusza , serce Heli zaś biło dla Bruna.
Czy obie odnalazły własną drogę i szczęście?
Pielęgniarka Anny Potyry to powieść, która z niezwykłą wrażliwością prowadzi czytelnika przez świat przedwojennej Warszawy, gdzie postęp medycyny zderza się z ograniczeniami społecznymi, a powołanie bywa silniejsze niż pochodzenie czy konwenanse. Autorka pokazuje szpital nie tylko jako miejsce leczenia, lecz przede wszystkim jako przestrzeń ludzkich dramatów, nadziei i cichych heroizmów, które rzadko trafiają na karty historii.
Losy Zosi Wierzbickiej i Heleny Sznajderówny splatają się w opowieść o kobietach, które – każda na swój sposób – muszą walczyć o prawo do decydowania o własnym życiu. Jedna obdarzona sercem i determinacją, druga pieniędzmi i wpływami, obie jednak boleśnie doświadczają, jak wysoką cenę potrafi mieć empatia, niezależność i wierność własnym wartościom. Ważnym głosem tej historii jest także doktor Maria Kawecka – symbol kobiet wyprzedzających swoje czasy, zmuszonych do nieustannego udowadniania swojej wartości w świecie, który nie jest gotów ich zaakceptować.
Wątek miłosny nie stanowi tu jedynie tła, lecz dopełnia portrety bohaterek, pokazując, że nawet najsilniejsze kobiety pragną bliskości, zrozumienia i bezpieczeństwa. Miłość – zarówno ta spełniona, jak i naznaczona stratą – staje się kolejną próbą charakteru, sprawdzianem wyborów i odwagi.
Pielęgniarka to książka o cichej sile kobiet, o empatii, która potrafi ocalać, ale i ranić, oraz o granicy między obowiązkiem a ludzkim odruchem, której nie da się jednoznacznie wyznaczyć. To poruszająca, mądra i potrzebna opowieść, która zostaje w czytelniku na długo, przypominając, że za każdym zawodem, historią i statystyką zawsze stoi człowiek.