Hitlerowskie dowództwo było dość dobrze poinformowane o sile obrony polskiego Wybrzeża i spodziewało się opanować ten teren w ciągu kilku dni. Wbrew tym przewidywaniom, mimo przewagi liczebnej i dużej siły ognia, Niemcy nie zdołali w ciągu długich tygodni przełamać linii obronnych i oporu kilku polskich batalionów.