"Różyczka klęczała na mięciutkim i cieplutkim piasku. Mieszko leżał i z radością robił na nim orła.
Mieszko, gdzie my jesteśmy? zapytała siostra, przesypując mieniące się ziarenka z jednej dłoni na drugą.
Wygląda na to, że na pustyni. To chyba największa piaskownica świata.
Brakuje tylko foremek zauważyła Róża. Spójrz, czy tam idą wielbłądy?
Na horyzoncie faktycznie coś się poruszało.