Poruszająca saga o sile kobiet, ciężarze milczenia
i odwadze, która rodzi się z bólu.
Rodzina Musiałów po pożarze, w którym straciła dom, musi mierzyć się z nowymi wyzwaniami. Dorota i Łukasz postanawiają wydać za mąż swoją najstarszą córkę, osiemnastoletnią Anulkę, za Tomasza Kowala. Kandydat jednak nie wzbudza w dziewczynie zainteresowania. Zresztą, jest przekonana, że nie dożyje zamążpójścia.
Franciszek uczy się w łowickim seminarium, w wolnych chwilach pomaga w szpitalu przy Kościele Świętego Ducha. W przeddzień Bożego Narodzenia spotyka tam nieznajomego. Razem udają się do Stępowa.
Parafia złakowska i Łowicz doświadczają trudów wojny, gdy co rusz przemieszczają się tamtędy wojska nieprzyjacielskie, zostawiając za sobą zgliszcza. W czasie jednego z takich przemarszów w ślad za żołnierzami pojawia się epidemia dżumy, która dziesiątkuje Duplice i Łowicz.
Kontynuacja losów wiejskich rodzin z Duplic i Złakowa. Historia rozwija się tu jak kolorowa, łowicka wstęga. Ile intensywnych barw, tyle i smutnej czerni. Dorastają kolejne pokolenia, rodzą się dzieci, wraz z nimi nadzieje, ale umierają protoplaści rodów, a okolicę nękają następne wojny i plagi. Koniecznie sięgnijcie po drugi tom przepięknie opowiadanej „Sagi Łowickiej”.
Nie sposób się oderwać od tej lektury!
Czytaśka