„Święty diabeł” – chłop, który władał Rosją
Adorowany i nienawidzony. Jedni widzieli w nim proroka, inni – oszusta i manipulatora. Gdy pojawił się na carskim dworze, nikt nie przypuszczał, że ten syberyjski kaznodzieja, samozwańczy mistyk i jasnowidz doprowadzi największą na świecie autokrację do upadku i na zawsze odmieni losy Rosji.
Oficjalnie nie piastował żadnej funkcji, a jednak rządził całym krajem. Nie kłaniał się nikomu, a wszyscy kłaniali się jemu. Nie słuchał nikogo, ale jego słuchała sama para carska. To nie jest zwykła biografia. To historia obsesyjnej fascynacji człowiekiem, który stał się architektem zagłady Romanowów. Opowieść o „złym duchu Rosji”, którego mit jest żywy do dziś.