Tak pisał sam Edward Stachura o tej powieści:
Jednym rozdzierającym serce rozdarciem jest Janek Pradera. Rozdarciem pomiędzy największym uczuciem do jednej osoby, do Gałązki Jabłoni, jak ją nazywa, a największym też uczuciem do całego świata, do wszystkiego, do wszystkich ludzi. I przez to nie jest naprawdę ani z nią, ani ze światem. Czuje to, czuje się nieczysty zarówno przed Gałązką Jabłoni, jak i przed światem. I potężnie przez to cierpi.
Od pierwszej edycji w 1971 roku cieszy się ta powieść wielkim uznaniem. Ciągle wznawiana, sfilmowana przez Witolda Leszczyńskiego w 1985 roku, z brawurową rolą Edwarda Żentary.