Bestsellerowa powieść Stephena Kinga, w której Król Horroru po raz kolejny zabiera czytelników do mrocznego Castle Rock. Na jej podstawie powstał film z gwiazdorską obsadą, m.in. z Maxem von Sydowem i Edem Harrisem.
W Castle Rock pojawia się tajemniczy przybysz z Europy – elegancki i ujmujący starszy pan Leland Gaunt. Otwiera sklep, w którym można kupić wszystko, o czym tylko się marzy. Każdy znajdzie tu przedmiot, za który gotów byłby zapłacić każdą cenę.
Problem w tym, że pieniądze stanowią jedynie część należności. Resztę trzeba odpracować, wykonując pozornie niewinne figle i drobne przysługi. Z czasem mieszkańcy odkrywają, że spełnione marzenia mają przerażającą cenę – Gaunt stopniowo przejmuje kontrolę nad ich duszami, wykorzystując ich najskrytsze pragnienia i najgłębsze lęki.
Im więcej zyskują, tym bardziej stają się więźniami własnych obsesji. Perspektywa utraty upragnionego przedmiotu okazuje się nie do zniesienia, a atmosfera w miasteczku szybko przeradza się w chaos, podejrzliwość i przemoc.
Jedyną osobą, która odważy się stanąć przeciwko właścicielowi sklepu, jest szeryf Alan Pangborn. Aby pokonać zło, będzie musiał zmierzyć się nie tylko z czarną magią, lecz także z własnym bólem i obsesją – pragnieniem poznania prawdy o tajemniczej śmierci żony i dziecka. Czy zdoła przeciwstawić się siłom, które wydają się nie do pokonania? I jaką cenę sam będzie musiał za to zapłacić?
„Sklepik z marzeniami” to jedna z najbardziej wciągających powieści Stephena Kinga – mroczna opowieść o chciwości, pokusie i cenie spełnionych marzeń, od której trudno się oderwać.
„Stary mistrz horroru w szczytowej formie, tym razem z demonicznym dealerem magii i zaklęć sprzedającym swoje towary mieszkańcom Castle Rock.”
— Kirkus Reviews
„«Sklepik z marzeniami» to bezapelacyjnie jedna z tych książek Stephena Kinga, które pochłaniają czas niczym gąbka. Można się w niej całkowicie zatracić i na czas lektury przenieść się do niesamowitego miasteczka Castle Rock.”
— Polter.pl
„W moim osobistym rankingu dzieł Kinga zaraz po powieści «To» umieściłabym «Sklepik z marzeniami».”
— StacjaKultura.pl