Daj się oczarować magii świąt, otul się grudniowymi opowieściami!
Był sobie chochlik Strapcio Niezdaruś. Nie zawsze wszystko świetnie mu wychodziło, ale zawsze miał dobre chęci! Tak jak wtedy, gdy próbował wyręczyć Mikołaja – niech staruszek sobie pośpi, odpocznie, a chochliki rozniosą prezenty. To znaczy… taki był plan.
Oto Strapcio pomylił listę podarunków. Co teraz? Zaczyna się wyścig z czasem. Na szczęście Mikołaj ma pomysł, jak go zatrzymać…
Do czego służy superbudzik? Czy czasołapka zadziała? I co wyniknie ze Strapciowego psikusa?