To nie współczesna pornografia sprawiła, że piersi są sexy.
Zrobiła to sztuka.
Badania wykazały, że tylko w trzynastu spośród dwustu analizowanych kultur, piersi uważa się za część intymną, związaną z życiem seksualnym. Przez setki tysięcy lat spełniały jedną, ewolucyjnie kluczową funkcję – służyły do wykarmienia potomstwa.
- W którym momencie to się zmieniło?
- Od kiedy cycki są sexy?
- Dlaczego naga pierś na obrazie zachwyca, a goły cycek poza muzeum budzi oburzenie?
- Czy naprawdę prawo musi regulować publiczne karmienie piersią?
- Jak doszło do tego, że obsesyjnie cenzurujemy kobiece sutki?
- Skąd ta cała histeria wokół biustu?!
Sonia Kisza przekonuje, że seksualizacja piersi i wstyd przed ich pokazywaniem nie są zjawiskami uniwersalnymi ani naturalnymi, lecz elementami strategii zachodniej kultury. Ściśle związanymi z ograniczeniami narzucanymi kobietom.
Autorka dowodzi, że to właśnie sztuka odegrała w tej przemianie kluczową rolę, a dzieła ukazujące nagie piersi były nie tylko ładnymi obrazkami, ale przede wszystkim potężnymi nośnikami ideologii.
Opowieść grająca o wysoką stawkę – przeciwko patriarchatowi, za odzyskaniem piersi spod męskiej ręki i spojrzenia. I Sonia Kisza grę tę toczy w równej mierze przy użyciu erudycyjnej wiedzy co furii. To nie jest kanapowa książka o sztuce, to jest 100 procent zaangażowania.
Paulina Małochleb
Antropologia cycków – kto mógł ją napisać, jak nie Sonia Kisza. Autorka kultowej Histerii sztuki i w popularna w mediach społecznościowych propagatorka feministycznej psujzabawy przedstawi tym razem świat z perspektywy kobiecocentrycznej. Sztuka jest polityczna, nasze relacje są polityczne, wreszcie: nie da się opowiadać o żadnej z dziedzin życia bez analizy wpływu patriarchatu. To lektura bez przepraszania i bez trzymanki. Dodajmy: lektura obowiązkowa.
Sylwia Chutnik