Nagrodzony stypendium Gildii Komiksu debiut Natalii Legutko. Gumy Turbo, Jan Paweł II i Power Rangers! Wspomnienia czasu przemian i dzieciństwa, zaskakująco znajome i bliskie. Surowy język graficzny potęguje doznania estetyczne - Natalia Legutko, umiejętnie operując minimalizmem, maksymalnie dużo przekazuje i tworzy niepokojący obraz dorastania w latach polskiej transformacji. Powieść graficzna, której nie da się „przeskrolować”. Koniecznie przeczytajcie! Max Skorwider Mała emigracja ze wsi do miasta, z osiedlowych podwórek w świat aspiracji, a potem powrót do rodzinnego domu. Podróż z biletem PKP nie jest już możliwa, można wracać tylko we wspomnieniach. Wracam i stoję z boku. Szukam kalendarza, zegara, włączam telewizor. Czas płynie inaczej, układa się porami roku, zamyka w kuchni lub dużym pokoju u dziadków. Są tylko fragmenty, urywki i puste miejsca pośród chaosu. Miesza się to, co prywatne i powszechne, przeszłość z teraźniejszością. Idę na pole. Wdepnąć w błoto i zabrać ze sobą słomę w butach.