Każdy akt przemocy w młodości jest potencjalnym źródłem przyszłego cierpienia.
Justyna Janik Videira w swojej opowieści o dojrzewaniu, traumie i mrokach przeszłości, stawia przed czytelnikiem fundamentalne pytanie: co dzieje się z człowiekiem, gdy krzywdzący go świat przestaje go dostrzegać, a ból staje się jedyną strukturą, na której buduje swoją przyszłość?
Powieść to mroczna lekcja o tym, jak przeszłość nieuchronnie upomni się o swoją obecność, a sprawiedliwość, która choć pozornie osiągnięta, w rzeczywistości nie przynosi uzdrowienia. Pozostaje jedynie żal za tymi, których nie udało się uratować, i świadomość, że jedynym prawdziwym zabezpieczeniem przed takimi dramatami jest uważność na drugiego człowieka.