Chciał ją mieć przy sobie. Nie wiedział, kogo naprawdę trzymał w swoich rękach
Kiedy Ayleen Richardson wkraczała do mrocznego imperium Collina Stewarda, wierzyła, że nadal potrafi odróżnić prawdę od kłamstwa. Teraz jej świat chwieje się w posadach, bo capo, którego powinna nienawidzić, zamienia chłodną kalkulację w obsesję i dla dziewczyny gotów jest unieść nawet ciężar wojny.
Collin daje Ayleen złudne poczucie wolności, choć sam coraz bardziej wikła ją w swoją sieć. Tymczasem inne mafijne rody widzą w mężczyźnie klucz do potęgi: najbardziej zdeterminowana jest rodzina Verdi. Sojusz przypieczętowany małżeństwem to cena, której Collin nie chce zapłacić, ale odrzucenie oferty może kosztować przelanie krwi.
Gdy wrogowie szykują atak, w kuluarach pada pytanie, którego nikt dotąd nie odważył się zadać głośno: dlaczego właściwie Ayleen trafiła w ręce Collina? Czy została przysłana do domu Stewarda przez przypadek? Czy może jest tylko pionkiem w cudzej grze? Kto ukrywa się w cieniu i pociąga za wszystkie sznurki? I przede wszystkim: dlaczego?
Iluzja właśnie pęka. Rzeczywistość okazuje się o wiele bardziej skomplikowana, niż mogło się wydawać.
Prawdziwa tożsamość Ayleen staje się dla niej śmiertelnym zagrożeniem