"Roman Komassa wprawdzie wskazuje: O tańcu przestać nie potrafię pisać, ale nie mam wątpliwości, że to książka o życiu. Taniec to życie Autora, jego miłość, pasja To przyjaciółka i kochanka. Czasem można się zastanawiać, czy taniec w poszczególnych utworach nie jest metaforą i Autor spraw pozatanecznych nie ukrywa pod tanecznym płaszczykiem. Wątpliwości tych nikt nie rozstrzygnie - i bardzo dobrze! Na tym przecież polega moc literatury, że nie podlega ona wzorom matematycznym, ale rozmaitym interpretacjom. Roman Komassa niby pisze wprost różne rzeczy, ale czy na pewno? Bawi, ale i skłania do refleksji - to rzadkie połączenie. Autor posiadł tę umiejętność w mistrzowskim stylu. [] Roman Komassa zaprasza Czytelników do swojego świata, bo chce ten świat z nimi dzielić. Jest jeszcze coś: czytający może zastanowić się nad sobą. Innymi słowy - to nie jest książka tylko o Romanie Komassie, ale również o Was, Drodzy Czytelnicy".
(fragment Wstępu redaktora prowadzącego dr. Sebastiana Surendry)