W szarej rzeczywistości PRL-u, w prowincjonalnych piwnicach i domach kultury, pod czujnym okiem milicji, rodziła się jedna z najsilniejszych scen metalowych w Europie Środkowo–Wschodniej. Wznieciliśmy mrok to opowieść o społeczności, która stworzyła własną, mroczną i niepodległą kulturę, i o muzyce jako przestrzeni wolności. Mimo braku sprzętu i pieniędzy, polski metal wypracował swój własny, unikalny styl, który zdobył uznanie na całym świecie. O początkach ciężkiego grania opowiada chór ponad sześćdziesięciu głosów – muzycy Kata, Vadera, TSA, Imperatora, czy Dead Infection, jak również animatorzy podziemia i fani, których zaangażowanie tworzyło tę scenę od podstaw. Książka dla wszystkich na tyle starych, by pamiętać czasy, gdy o nowościach dowiadywano się z trzeszczącego Radia Luxembourg, a kasety przegrywało się od kolegów. To zarówno historia sentymentalna o hartowaniu się polskiego metalu –buncie przeciwko systemowi, szkole i kościelnym normom – jak i o brutalnych realiach starć z milicją, ZOMO czy skinheadami. Ten mrok wciąż płonie!