Zagłada Palestyny i zagłada Ziemi dokonują się w biały dzień. W obu przypadkach dysponujemy nadmiarem dokumentacji. Ilość danych o obydwu procesach i o tym, jak przebiegają w czasie rzeczywistym, jest przeobfita: wiemy wszystko, co powinnyśmy wiedzieć o obu katastrofach, a mimo to kapitalistyczne centrum nieustannie dolewa paliwa do ognia i nieustannie zrzuca bomby na Gazę. Zrównanie Strefy Gazy z ziemią nie jest wyłącznie kryzysem humanitarnym – mamy do czynienia z katastrofą ekologiczną. Zniszczenia, jakich Izrael od 7 października 2023 roku dokonuje w Palestynie, wyznaczają nową fazę sięgającej XIX wieku historii kolonializmu i rabunkowego pozyskiwania zasobów. Andreas Malm dowodzi, że zrozumienie obecnego kryzysu wymaga, by analizę podporządkowania Palestyny mocarstwom paliwowym prowadzić z perspektywy długiego trwania. Cofa się zatem do 1840 roku, kiedy imperium brytyjskie po raz pierwszy użyło napędu parowego w wojnie, podczas której zniszczyło palestyńską Akkę. Śledzi rozwój brytyjskiego imperium wydobywczego i ukazuje, jak trwałe uzależnienie od paliw kopalnych przełożyło się na poparcie Zachodu dla zagłady Palestyny. Posłowie: Przemysław Wielgosz