"Teraz, kiedy umierała, nie widziała wcale swojego życia. Tylko te kilka twarzy. Kuba, Edi, Oli i Miki... czyli właściwie widziała swoje życie".
Czy istnieje życie po końcu świata? A może każdy koniec jest zaledwie początkiem drogi, nawet takiej, której nie było w żadnych planach.
Zawieszeni w nowej rzeczywistości, która każe zadać sobie pytanie o to, co właściwie jest w życiu ważne. To nie będzie historia o wyborach i decyzjach, bo te zostały już podjęte. To będzie opowieść o konsekwencjach, które zmienią losy Kuby, Oliego, Emi i Ediego na zawsze. Bo są takie ścieżki, z których nie ma odwrotu.